Witajcie.
Dziś mam dla Was obiecane DIY czyli z skrzynki w piękną półkę. Jest to moje pierwsze DIY, nigdy jeszcze nic nie udało mi się zrobić tak dobrze, aby efekt tego był zadowalający. No tym razem mi się udało. Teraz mam dla Was mnóstwo zdjęć i oczywiście opisy co i jak, oraz co robimy poklei .
Zaczynamy :
Oczywiście to co najważniejsze to:
- skrzynka (moja jest akurat po jabłkach i takie są chyba najlepsze)
- biała farba olejna/ do drewna (cena około 20-30 zł )
- pędzelek
- rękawiczki
- karton
Na wstępie potraktowałam moją skrzynkę papierem ściernym aby ją wygładzić. Wiadomo, jest to skrzynka przeznaczona do przetrzymywania jabłek no więc nie jest ona dość delikatna w dotyku.
Jest OK :) wszystko gotowe więc możemy zaczynać.
Wiadomo, zawsze przyda się mała pomoc, w moim przypadku było to pierwsze jakiekolwiek malowanie więc tata musiał mi wszystko pokazać :)
Kiedy już skrzynka zostanie pomalowana w poziomych częściach to możemy ją obrócić aby pomalować miejsca spod spodu
Dobrym sposobem na ułatwienie sobie malowania będzie podstawienie pod skrzynkę cienkich listewek. to naprawdę ułatwia pracę.
Oto są pierwsze efekty tej pracy. Skrzynka jest oczywiście pomalowana jedną warstwą dlatego są prześwity brązu.
Moją skrzynke zostawiłam na dwa dni, potem pomalował kolejne warstwy czyli ( 2 i 3 warstwę) i znów zostawiłam na jakieś 3-4 dni aby dobrze wyschła i aby w domu nie było czuć tego okropnego zapachu farby olejnej.
A tak prezentuje się całość. Mi podoba się bardzo! Jestem nią zachwycona.
Co do tej pustej butelki Jacka Danielsa - jest to kolejna rzecz potrzebna mi to kolejnego projektu DIY. Zastanawiam się co będzie z niej lepsze, wazon czy dozownik do mydła (widziałam to gdzieś i mega mnie to zainspirowało)
Obecnie skrzynko-półka (jeżeli tak możemy to nazwać) stoi u mnie w pokoju w tym oto miejscu:
Do zobaczenia ! :*





























Brak komentarzy:
Prześlij komentarz